Hello! Tu znowu ja, wasza znienawidzona Wera, której i tak nikt nie zna, bo nikt nie wchodzi na tego bloga! Jest tylko 12 wyświetleń, z czego TYLKO, a może AŻ 12 stanowi... JA! Przejdźmy jednak do głównego tematu dzisiejszej notki. Właśnie dziś, UWAGA, UWAGA LUDZIE!!! Właśnie dziś odkryłam, że zgubiłam okulary do pływania po pierwszym ich użytkowaniu! Szukałam wszędzie, w torbie na basen, w garderobie, w biurku, w szafie, w plecaku, w łazience, u siostry w pokoju, na basenie też. Dzwoniłam nawet do przyjaciółki z którą przebierałam się na basenie, czy czasem ich nie widziała... Ale klapa! Czy macie może jakieś dobre rady, wyrazy otuchy, lub chociaż wspaniałe pomysły, na to jak to motylej nogi je znaleźć!?
To na tyle,
DobraNOX :*
~ Hun Cwotka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz